Wiem, że lubię sama być,
trwonić tak cenny czas.
Choć nic się nie dzieje
to dobrze mi jest z tym.
I trudno mi się przyznać,
że to wszystko nagle traci sens
gdy Ciebie nie ma.
Na głos nie wypowiem,
że tęskniłam gdy nie było Cię
trochę za długo.
There's no earthly way of knowing what was in your heart when it stopped going. The whole world shook. A storm was blowing through you.
20 listopada 2014
Ania
17 listopada 2014
***
Płaczemy w ukryciu, płaczemy pod prysznicem, bo wtedy i tak nikt nie widzi, płaczemy ukradkiem, odwracając wzrok. Płaczemy, połykając łzy, ich smak dławi nas w gardle. Płaczemy w ciemności. Nasze łzy są oznaką słabości, ułomności, wady konstrukcyjnej. Tak myślimy, bo tak nas nauczono. Płaczemy z żalu, bólu, zgryzoty, tęsknot, złości i irytacji. Czasem ze wzruszenia i radości. Płaczemy w samotności. Wstydzimy się tych łez. Płaczemy po cichu, w poduszkę.
Morał?
11 listopada 2014
***
Wmawiam sobie, że jestem silna. Ale to nieprawda. Może umiem sobie radzić, jakoś staję na wysokości zadania, ale za bardzo skupiam się na sobie, nie zastanawiam się, jak moje zachowanie odbierają inni.
Kiedyś stworzyłam sobie doskonałą skorupę, którą ktoś rozbił, a następnie sprawił, że z ochotą znów zaszyłam się w tej kryjówce. Potem nastał dosyć długi czas, kiedy bałam się z niej wyjść. Aż do pewnego marca. To trwa, jest piękne, ale tak dużo muszę się jeszcze nauczyć.
14 października 2014
***
Za dużo myślę. Właściwie zawsze tak było. Jeden impuls uruchamia lawinę i ciąg przyczynowo skutkowy.
05 lipca 2014
In front of us
But sometimes we don’t know what we want until it’s right in front of us. Sarah recalled, “Being with Jesse was this vertiginous feeling of being understood all at once, in a way I never had been. And I did just know, very suddenly.” She said she wonders if that was because, by then, she had dated many different kinds of people, and in the process learned a lot about herself. “Each break-up isn’t just saying no to a person, but to a certain kind of life or lifestyle,” she said. “When I met Jesse, at 27, I was old enough to not get confused between thinking someone is amazing, and thinking they would be amazing for me.”
http://www.vogue.com/culture/article/deciding-who-to-marry-breathless-karley-sciortino/#1
26 czerwca 2014
Something completely different
Chciałabym kiedyś na kilka godzin być niewidzialna. Nie dlatego, że chciałabym się gdzieś ukryć, z dala od wszelkiego zła tego świata, ale po to żeby poobserwować ludzi. Tak po prostu. Na przykład w mojej pracy. Wielki budynek, kilkaset osób, każda inna, każda inaczej ubrana, inaczej adaptująca sobie przestrzeń wokół siebie. Gadżety, plakaty, naklejki, osobiste przedmioty, karton im. Hanki Mostowiak, zielona peruka, jaśminowa herbata, książki, oczywiście gazety, słowniki, kubki, miseczki... I wiele innych dziwnych rzeczy, którym z prawdziwą rozkoszą przyjrzałabym się bliżej. Z czystej ciekawości.
Jestem do głębi Bliźniakiem. Nuda mnie zabija. Rutyna wpędza w chandrę. Widok odstępstwa od normy mnie raduje. Zmiana perspektywy, miejsca czy szerokości geograficznej sprawia, że przybywa mi zmarszczek mimicznych ;)
23 czerwca 2014
Simple pleasures
Ostatnio bliżej jest mi do idei wyważonego minimalizmu. Cały czas jednak tli się we mnie chęć posiadania, zbieractwa i takiego czystego konsumpcjonizmu. Może dlatego, że po prostu mogę. Tylko chyba nie bardzo chcę. To przysłania istotę rzeczy. Zaburza odbiór rzeczywistości.
Bo jak pomyślę sobie o dobrych rzeczach z ostatnich kilku tygodni, mogłabym wymienić smak herbaty z cytryną i miodem, niesamowicie wygodne dżinsy, uczucie pozytywnego zmęczenia po basenie, dotyk ręki K. na moim karku, to ciepło, które czuję, kiedy się do niego przytulam, ten bukiet czerwonych róż, smak kaszy jaglanej z żurawiną, ciepły, ale niezbyt nachalny wiatr, dobra książka.
Mam strasznie dużo ubrań. I postanawiam solennie, że jeśli shopping to tylko w konkretnym celu, w celu zakupu konkretnej rzeczy na konkretną okazję. Zero shoppingu dla czystej przyjemności. Oszczędzamy na własne M.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Time
Czas jest bezwzględny dla wszystkich bez wyjątku i po równo traktujący każdego. Płynie swoim trybem, stale ustalonym tempem. Sekundy, minuty...
-
Będzie o pieniądzach. Odkąd pracuję zawodowo staram się oszczędzać przynajmniej część każdej miesięcznej pensji. Mam wrażenie, że nie wydaj...
-
Nie żebym chciała zapychać bloga nie pisząc niczego ale przeglądając zdjęcia z ostatnich kilku plenerów znalazłam pare ładnych, na których m...
-
Czas teraźniejszy przypomina mi koniec semestru w liceum. Multum sprawdzianów(teraz dumnie nazywane kolokwiami), testów zaliczeniowych, prac...