Hum tere bin ab reh nahi sakte
Tere bina kya wajood mera (x2)
Tujhse juda gar ho jaayenge
Toh khud se hi ho jaayenge judaa
Kyunki tum hi ho
Ab tum hi ho
Zindagi ab tum hi ho
Chain bhi, mera dard bhi
Meri aashiqui ab tum hi ho
There's no earthly way of knowing what was in your heart when it stopped going. The whole world shook. A storm was blowing through you.
15 marca 2015
***
13 lutego 2015
Thoughts/Wishes
Boli mnie głowa. Czuję jak fizycznie nawał myśli rozsadza mi czaszkę. Wszystko mi się miesza. Kredyty, rynki wtórne i komórki lokatorskie na zmianę z ratami, procentami, liczeniem i jakimś przyspieszonym kursem dorastania. Podejmować decyzję na prawie całe życie. Nie wiem, nie umiem, nie wiem czym mogę dysponować. Potrzebuję pomocy, rady, wsparcia. W sumie to już nie wiem czego potrzebuję. Może wsparcia. Może przejęcia części odpowiedzialności. Może wzięcia sprawy w swoje ręce. Nie wiem.
Staram się. Tak strasznie się staram stanąć na wysokości zadania.
Czuję, że to jest ten moment, że pewne rzeczy są tak bardzo słuszne, tak bardzo prawdziwe. Tak bardzo dobre. This is only right.
Staram się. Tak strasznie się staram stanąć na wysokości zadania.
Czuję, że to jest ten moment, że pewne rzeczy są tak bardzo słuszne, tak bardzo prawdziwe. Tak bardzo dobre. This is only right.
08 stycznia 2015
23 listopada 2014
"Take Me To Church"
My lover's got humour
She's the giggle at a funeral
Knows everybody's disapproval
I should've worshiped her sooner
If the heavens ever did speak
She's the last true mouthpiece
Every Sunday's getting more bleak
A fresh poison each week
'We were born sick,' you heard them say it
My Church offers no absolutes.
She tells me, 'Worship in the bedroom.'
The only heaven I'll be sent to
Is when I'm alone with you—
I was born sick,
But I love it
Command me to be well
Amen. Amen. Amen. Amen.
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins and you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
Good God, let me give you my life
If I'm a pagan of the good times
My lover's the sunlight
To keep the Goddess on my side
She demands a sacrifice
She's the giggle at a funeral
Knows everybody's disapproval
I should've worshiped her sooner
If the heavens ever did speak
She's the last true mouthpiece
Every Sunday's getting more bleak
A fresh poison each week
'We were born sick,' you heard them say it
My Church offers no absolutes.
She tells me, 'Worship in the bedroom.'
The only heaven I'll be sent to
Is when I'm alone with you—
I was born sick,
But I love it
Command me to be well
Amen. Amen. Amen. Amen.
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins and you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
Good God, let me give you my life
If I'm a pagan of the good times
My lover's the sunlight
To keep the Goddess on my side
She demands a sacrifice
20 listopada 2014
Ania
Wiem, że lubię sama być,
trwonić tak cenny czas.
Choć nic się nie dzieje
to dobrze mi jest z tym.
I trudno mi się przyznać,
że to wszystko nagle traci sens
gdy Ciebie nie ma.
Na głos nie wypowiem,
że tęskniłam gdy nie było Cię
trochę za długo.
17 listopada 2014
***
Płaczemy w ukryciu, płaczemy pod prysznicem, bo wtedy i tak nikt nie widzi, płaczemy ukradkiem, odwracając wzrok. Płaczemy, połykając łzy, ich smak dławi nas w gardle. Płaczemy w ciemności. Nasze łzy są oznaką słabości, ułomności, wady konstrukcyjnej. Tak myślimy, bo tak nas nauczono. Płaczemy z żalu, bólu, zgryzoty, tęsknot, złości i irytacji. Czasem ze wzruszenia i radości. Płaczemy w samotności. Wstydzimy się tych łez. Płaczemy po cichu, w poduszkę.
Morał?
11 listopada 2014
***
Wmawiam sobie, że jestem silna. Ale to nieprawda. Może umiem sobie radzić, jakoś staję na wysokości zadania, ale za bardzo skupiam się na sobie, nie zastanawiam się, jak moje zachowanie odbierają inni.
Kiedyś stworzyłam sobie doskonałą skorupę, którą ktoś rozbił, a następnie sprawił, że z ochotą znów zaszyłam się w tej kryjówce. Potem nastał dosyć długi czas, kiedy bałam się z niej wyjść. Aż do pewnego marca. To trwa, jest piękne, ale tak dużo muszę się jeszcze nauczyć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Time
Czas jest bezwzględny dla wszystkich bez wyjątku i po równo traktujący każdego. Płynie swoim trybem, stale ustalonym tempem. Sekundy, minuty...
-
Będzie o pieniądzach. Odkąd pracuję zawodowo staram się oszczędzać przynajmniej część każdej miesięcznej pensji. Mam wrażenie, że nie wydaj...
-
Nie żebym chciała zapychać bloga nie pisząc niczego ale przeglądając zdjęcia z ostatnich kilku plenerów znalazłam pare ładnych, na których m...
-
Czas teraźniejszy przypomina mi koniec semestru w liceum. Multum sprawdzianów(teraz dumnie nazywane kolokwiami), testów zaliczeniowych, prac...
.jpg)